Lektury   •   Analizy i interpretacje wierszy   •   Motywy literackie   •   Epoki                                                                                                          

Campo di Fiori - analiza i interpretacja

© - artykuł chroniony prawem autorskim - zasady korzystania


Wyłącz reklamy na

miesiącrok



Polub nas na Facebooku:


Udostępnij artykuł:
W wierszu „Campo di Fiori” Miłosz zespala ze sobą dwa obrazy. Pierwszy z nich to obraz placu rzymskiego Campo di Fiori – miejsca, na którym spalono na stosie znanego renesansowego myśliciela Giordana Bruna. Został on skazany na śmieć za swoje poglądy. Drugi obraz to widok karuzeli przy płonącym warszawskim getcie. Jak mówi podmiot liryczny w trzeciej zwrotce, obraz Campo di Fiori został w nim przywołany, gdy był przy warszawskiej karuzeli.




- klp.pl bez reklam, 30 dni tylko 1,23 zł. Zamów teraz!

Co łączy te dwa pozornie niezwiązane ze sobą zdarzenia? Przede wszystkim kontrast obrazów: płonący stos Bruna i płonące getto (symbol cierpienia, niesprawiedliwości), a z drugiej strony „wesoły gwar” tłumu rzymskiego, słodkie owoce i „tłumy wesołe” warszawiaków na karuzeli.

Obraz Campo di Fiori jest niesłychanie dynamiczny:

„Różowe owoce morza
Sypią na stoły przekupnie,
Naręcza ciemnych winogron
Padają na puch brzoskwini”
.

Śmierć Giordana Bruna nie ma żadnego wpływu na tę sielankę, dzieje się niejako na drugim planie. Jest to nic nieznaczący epizod w życiu ludu Rzymu:

„Kat płomieniem stosu zażegnął
W kole ciekawej gawiedzi
A ledwo płomień przygasnął,
Znów pełne były tawerny”.


Podobnie została przedstawiona warszawska karuzela. Jest niedziela, piękna pogoda, brzmi muzyka, dziewczyny są roześmiane. Dramat getta także rozgrywa się na drugim planie: odgłosy „salw za murem” są zagłuszane przez „skoczną melodię”, zaś „czarne latawce” – widomy znak pożaru – są traktowane jako zabawka przez ludzi bawiących się na karuzeli.

Tym, co łączy oba obrazy, jest obojętność ludzi wobec dramatu, który dzieje się przecież na ich oczach. Kolejnym przesłaniem moralnym jest zapomnienie o ludziach, którzy cierpieli:

„Inny ktoś morał wyczyta
O rzeczy ludzkich mijaniu,
O zapomnieniu, co rośnie,
Nim jeszcze płomień przygasnął”.


Najważniejszy jest jednak trzeci aspekt dramatu:

„Ja jednak wtedy myślałem
O samotności ginących”.


Ta „samotność ginących” jest tym, na czym skupia się uwaga podmiotu lirycznego. Samotność Bruna polega nie na tym, że został odrzucony przez ludzi, uznany za heretyka, ale na tym, że nie potrafił nawiązać z nikim porozumienia:

strona:   - 1 -  - 2 - 
autor:

Małgorzata Haze -



Drukuj  Wersja do druku     Wyślij  Wyślij znajomemu   Wyślij Popraw/rozbuduj artykuł


czytaj inne ściągi z serwisów maturalnych


Komentarze
artykuł / utwór: Campo di Fiori - analiza i interpretacja



  • Campo di Fiori - analiza i interpretacja - Ola (maks {at} wp.pl)
    Nikt z poważnych świadków powstania w getcie warszawskim nie przypomina sobie czegoś podobnego, jak karuzela. Pomijając kwestię czy lud warszawski chciałby się bawić na karuzeli w podobnych okolicznościach sam pomysł jej postawienia w pobliżu miejsca walk był technicznie nie do zrealizowania. Oczywiście dla noblisty to żaden problem, w końcu Poezja nie jest kwestią moralności. Jeszcze większy sprzeciw budzi zestawienie spalenia na stosie mordercy i szalbierza ze spaleniem Żydów w płonącym getcie. Mało kto wie, że poglądy Bruna niczym nie różniły się od tego co sądzili o swoich ofiarach oprawcy z SS. W jego dziele pt. Speccio della bestia triomfante znajdziemy zdanie jakby żywcem wyjęte z Mein Kampf Hitlera: Żydzi to zawsze czołgające się i zamknięte w sobie plemię nieznośne dla innych narodów, zwierzęco je nienawidzi i jest słusznie przez nich nienawidzone. Autorem innego fragmentu równie dobrze mógłby być Reichsfuhrer SS Heinrich Himmler: Żydzi są rasą działającą na podobieństwo dżumy i cholery, rasa dla ogółu tak niebezpieczna, że zasłużyła na wytępienie, zanim się jeszcze zrodziła. Żydzi są wyrzutkiem ludzkości, najbardziej zepsutym i niegodziwym narodem na świecie, o mentalności i skłonnościach najpodlejszych i najbrudniejszych. Niestety poeta, którego zakłamany wiersz wałkują kolejne roczniki na lekcjach polskiego może mieć rację pisząc, że: Inny ktoś morał wyczytaO rzeczy ludzkich mijaniu,O zapomnieniu, co rośnie


  • Campo di Fiori - analiza i interpretacja - Graz.. (hanna.holownia {at} wp.pl)
    Karuzela była faktem,znam fakty z opowiadań babci o tym, jak o Żydach ukrywajacych się w "Mogilańskich Górach" doniosły Niemcom dzieci ze wsi i potem całe Prokopowicze widziały jak wiezli na furmankach pomordowanych i jeszcze żyjacych;pogrom kielecki to też fakt ...i można tez przytaczać wiele faktow o pomaganiu Żydom. Po co więc ta agresja? Mamy dostęp do ogromu wiedzy - Miłosz z niej korzystał - ci, co go obrażają, popisują się stereotypami, nacjonalistycznym zacietrzewieniem i brakiem oczytania(kompleksy, o ktorych pisał Gombrowicz, a wcześniej Norwid). Polacy są tacy jak inni ludzie - szlachetni i odważni(tacy pomagali),chciwi i zawistni(tacy zabijali Żydów, by zagarnąć ich rzeczy),wierzący w wyższe wartości(tacy walczyli) i prymitywni, chcący zaspokoić pożądanie jedzenia,picia,seksu..i tak dalej...Czesław Miłosz nie pisze o tym, co chcielibyśmy o sobie czytać, pisze o tym, co nie jest dla nas wygodne.Ma do tego prawo, jeżeli jesteśmy o wiele lepsi to mamy tyle mozliwosci,by to udowodnić,zamiast sie obrazać .


  • Campo di Fiori - analiza i interpretacja - heli (helikaon444 {at} interia.pl)
    Agnieszko, radziłbym ponownie przeczytać wiersz (zakładam, że został przez Ciebie przeczytany skoro go oceniasz) ponieważ diabeł tkwi w szczegółach. Miłosz napisał "Morał ktoś MOŻE wyczyta" , moim skromnym zdaniem jeśli autor pisze "może" to oznacza to nie więcej ni mniej jak może ale nie musi/ może ale nie powinien i nie musi to być jego osobista opinia. Pozdrawiam


  • Campo di Fiori - analiza i interpretacja - Anonim ()
    Kolejny wiersz Miłosza pokazujący jego stosunek do polaków-więc nie powinno być dziwne dla nikogo za co Miłosz dostał nobla od czerwonego salonu. Polacy dla tego litwina to świnie a papież polak to małpa.


  • Campo di Fiori - analiza i interpretacja - Task ()
    W wierszu nie chodzi o warszawiaków! Ludzie bawiący się na karuzeli to Niemcy. Polacy nie wsiadali na nią ponieważ było z niej widać getto od środka...


  • Campo di Fiori - analiza i interpretacja - xxxxx ()
    Nie chcę nic mówić,ale Polacy w dużym stopniu pomagali Żydom. Instytut Yad Vashem uhonorował do tej pory ok. 6 tys. Polaków za pomoc Żydom. Polacy są najliczniejszą grupą odznaczoną za udzielenie pomocy narodowi izraelskiemu(Miłosz z resztą jest w tej grupie). Z reszta nie można posądzać cały naród za występki nielicznych. Nie można zapomnieć o tym,że Polacy, a zwłaszcza Warszawiacy bardzo ucierpieli w czasie II wojnie światowej.


  • Campo di Fiori - analiza i interpretacja - Ona ()
    Wie może ktoś z Was, gdzie w wierszach Miłosza przejawia się wiara w możliwość ocalenia człowieka? Wydaje mi się, że tutaj jest dostrzegalna właśnie dzięki temu, że poeta ma wzniecić bunt, nie pozwolić na krzywdę; poezja jako strażniczka. Co myślicie??


  • Campo di Fiori - analiza i interpretacja - Qba (qba9307 {at} o2.pl)
    Miłosz zmyślił tą zabawę na karuzeli. W tamtym czasie była unieruchomiona przez Niemców co potwierdzili Jerzy Lerski(kurier Państwa Podziemnego) i Władysław Bartoszewski. Ale w końcu to nie jedna z miłoszowskich kalumnii. "Polak musi być świnią, ponieważ Polakiem się urodził"("Prywatne Obowiązki"). Ale w końcu co tam jeśli "Jestem Litwinem, który pisze po polsku"( w radiu francuskim).


  • Campo di Fiori - analiza i interpretacja - kmsl ()
    Agnieszko, polecam lekturę wywiadu z Markiem Edelmanem, przywódcą powstania w tymże opisanym w wierszu getcie. On sam wspomina tą karuzelę, o której mówi Miłosz i Polaków w trakcie zabawy. 'Zdążyć przed Panem Bogiem' - wywiad-reportaż z wyżej wspomnianym Edelmanem, który przeprowadziła i zredagowała Hanna Kral.


  • Campo di Fiori - analiza i interpretacja - Mozets (mozets {at} wp.pl)
    CAMPO DI POLEN /cover Campo di Fiori Miłosza/ W Krakowie na Kazimierzu Autokarów warczących rzędy Ulica zasłana dymem Z czarnych plujących wydechów. Patrzą przez szyby na gojów Dobrze wykarmione dzieci W niebiesko-białych ubrankach Owoce ziemi Kaananu. Patrzą na ślady swych ojców Spalonych bez sprzeciwienia Wysłani do komór przez ich Własnych braci Sonderkomando i kapo Dym z obozowych kominów Nie docierał do ich pobratymców bankierów w USA, marmurów korytarzy i złota gabinetów ich banków. Nie wspominali Campo di Fiori W Nowym Jorku licząc zyski W pogodny wieczór wiosenny Przy szmerze muzyki Glena Millera Doniesienia z gett w Europie nie psuły im humoru w szabasowy wieczór I nim zgasły płomienie świec Szykowali garnitury na nowy dzień I nikt z nich nie myślał o samotności ginących o swoim rodaku Fritzie który wynalazł wspaniały cyklon do wysyłania synów Judy na łono Abrahama, a ich niemieccy koledzy usłużnie budowali potęgę austriackiego malarzyny o błazeńskich pozach. I gdy nastał świt Już biegli do swoich biurek liczyć swoje geszefciarskie zyski trzask zamykanych sejfów głuszył ich sumienia wszak nie ich winą było że popioły ich narodu miały wymościć drogę do Ziemi Obiecanej. A ci ginący - nie samotni Zapomniani przez swoich Ratowani przez gojów Wiedzieli, że ich następcy Odpłacą, im za to stokrotnie W katowniach ubeckich lochów I już z nowymi nazwiskami Rozeprą się wygodnie Na nowym Campo di Polen. © autor Mozets


  • Campo di Fiori - analiza i interpretacja - SA ()
    Chamstwa, nie "hamstwa"? Przepraszam, Polaków jest najwięcej wsród Sprawiedliwych tego Świata, czyli nagrody w podzięce za uratowanie życia żydom. Po drugie, Miłosz był dość znany z dużego sceptycyzmu do Polaków, nie uważam że trzeba nas idealizować, ale też nie deprecjonować na siłę.


  • Campo di Fiori - analiza i interpretacja - ktos ()
    do Agnieszki: zapewne nie wiesz, że jeden z kupców przy tej karuzeli powiedział 'Żydki skwierczą, aż miło'. poza tym w Polsce istniało coś takiego jak kolaboracja i nie były to skrajne przypadki. pozdrawiam i więcej wiedzy następnym razem.


  • Campo di Fiori - analiza i interpretacja - Anonim ()
    Agnieszko, Też nie jestem polonistką, tylko maturzystką. Po 1. skąd wiesz czy Warszawiacy pomagali Żydom? Byłaś tam? Widziałaś? Oczywiście, w historii pełno jest przykładów bohaterstwa Polaków pomagających Żydom. Ale ilu ich było? Obejrzyj chociażby "Pianistę", przykłady prawości niknęły w tłumie hamstwa. Po 2. nie dostrzegasz ironii? Miłosz nie mówi, jaką fajną zabawą był komunizm, był "przygodą intelektualną". Zwraca uwagę na jego groteskowy wymiar. Sam wyemigrował i nie powrócił do kraju właśnie przez ustrój państwa. Jego twórczość przez długi czas nie była publikowana w Polsce. Naucz się dostrzegać ironię, bo Miłosz w żaden sposób nie ujmował nic ofiarom systemu komunistycznego. On w jakiś sposób z nim walczył.


  • Campo di Fiori - analiza i interpretacja - agacior89 (agacior89 {at} poczta.onet.pl)
    Piękne. Obraz jest szalenie plastyczny, to typowe dla Miłosza. Szkoda że nie ma zacytowanego całego wiersza- aczkolwiek z drugiej strony prawa autorskie jeszcze nie wygasły wiec nie mogą ;). Ale wiersz warto przeczytać. Nasunęła mi się taka refleksja ze to byłby idealny motyw na piosenkę rockową: "I ci ginący, samotni, Już zapomniani od świata, Język nasz stał się im obcy Jak język dawnej planety." I teledysk- motyw śmierci na placu zabaw, piękny paradoks. Naprawdę zadziwiająco plastyczna jest poezja Miłosza. Albo po prostu tak działa na moją wyobraźnię.


  • Campo di Fiori - analiza i interpretacja - Kicia (petunia89 {at} o2.pl)
    nie tylko ten raz ale i wiele razy wasze opracowania ratują mi życie. dzięki... i nie tylko za mnie ale i za wszystkich, którzy mogą na was polegać pa pa pa ...




Dodaj komentarz


Imię:
E-mail:
Tytuł:
Komentarz:
 




Czesław Miłosz - studia, matura, korepetycje i konsultacje on-line

Matura i studia z klp.pl. Zobacz inne serwisy Kulturalnej Polski
reklama, kontakt - Polityka cookies